20 czerwca 2015

Haft ślubny

Pokazuję prezent na ślub przyjaciółki, chyba się podobało, sądząc po reakcji :p Oboje mają "ptasie" nazwiska, więc pasowało jak ulał :)
Chwilowo tylko fotka z telefonu.
Schemat pochodzi z bloga penelopis.


***

Jakiś czas miałam dostęp do internetu głównie z telefonu i tak też tego posta publikowałam. No i nie wiedziałam, że przez to aż tak mi się blog "rozjechał" :P

Na urlop mam postanowienie zająć się trochę blogiem, żeby wyglądał jak należy. Chociaż znając życie wyjdzie jak zawsze :P

9 czerwca 2015

Pokazuję Madame z wielkim opóźnieniem.

Całe wieki nie pisałam...

Madame ukończyłam we wrześniu, cyknęłam fotki na brzydkiej ścianie jeszcze niewyremontowanego pokoju i ... zapomniałam o nich. 

Od dłuższego czasu mamy remont, do końca jeszcze daleko. Niestety, czasu na robótki mam bardzo mało, przez to musiałam zrezygnować z dużej pamiątki xxx na ślub przyjaciółki na rzecz malego obrazka z ptaszkami (w sumie bardziej do młodych pasuje - oboje mają "ptasie" nazwiska). Obrazek jest skończony - pokażę po 20 czerwca. Poza tym robi się jeszcze szydełkowa sukienka na mój własny ślub na lipiec, na szczęście tylko troszkę już zostało.



7 października 2014

Kiciuś Mruczuś

Zrobiłam wczoraj na szybko kotka. Jeszcze nie wiem jak go wykorzystam, ale chyba będzie breloczkiem.


29 września 2014

Elfka Nimue skończona

Jakoś nie mogłam się powstrzymać i musiałam ją skończyć.
A buciki Vervaco grzecznie leżą i czekają...

Tak wyszła. W "pyłku" były naszyte koraliki ale musiałam je usunąć, bo bałam się, że pęknie szybka z ramki.
Pewnie wyszłoby lepiej gdybym nie robiła na szybko z tych mulin co mam pod ręką, ale i tak jestem w miarę z niej zadowolona. No i kolory będą pasować do naszego nowego mieszkanka.


25 września 2014

Mój pierwszy obrazek Nimue

Dwa dni temu po pracy przeglądałam wzory zgromadzone na dysku i natknęłam się na znaleziony jakiś czas temu znany wszystkim hafcik Nimue. Jakoś tak wyszło, że uparłam się, iż koniecznie muszę go zrobić z tego, co akurat mam pod ręką. Oglądając Indiana Jonesa zrobiłam tyle. Zdjęcia niestety tylko z telefonu.

13 września 2014

Miało być biscornu...

...a zrobiłam zawieszkę. Powstało w międzyczasie, kiedy krzyżykowa Madame Butterfly zaczęła mnie męczyć i miałam ochotę na coś innego. Ale biscornu też zrobię, ale raczej takie w kształcie pagody albo dzwoneczka bo bardzo mi się podobają. Chciałabym mieć więcej wolnego czasu, żeby skończyć wszystkie robótki, bo póki co mało kończę a tylko przybywają nowe.







29 sierpnia 2014

Madame Butterfly

Dawno, dawno temu...

spodobała mi się krzyżykowa Madame Butterfly i postanowiłam ją wyszyć. Zaczęłam, potem przestał mi się jakoś podobać kolor, żałowałam, że nie robiłam jej w czerni. Potem jedna przeprowadzka, teraz druga, szydełkowe prace w międzyczasie i tak jakoś przeleżała sobie około roku.

Obecnie postanowiłam jednak do niej wrócić i dokończyć, ponieważ mamy z G. plany pomalować naszą sypialnię na jakąś czerwień bądź coś czerwonopochodnego, więc będzie pasować do wystroju.

Na chwilę obecną mam tyle. Od niepamiętnych czasów mam wolną całą sobotę i niedzielę, mam nadzieję że coś podgonię.

Moja Madame Butterfly - zdjęcie niestety zrobione telefonem